Kołysanka

Autor: Jerzy Beniamin Zimny, Gatunek: Poezja, Dodano: 12 września 2014, 20:54:27

 

Balladyna odsiedziała swoje, grzechy współczesne

są postrzegane jak wolne wiersze, to że poeta pije

jest z jakiegoś powodu, a że nie mieszka  to już

nie bajka. Byliśmy jesteśmy będziemy, szkoda tego

 

hasła, było takie ludzkie dla poetów zwłaszcza.

A dzisiaj nie będziemy robić nic innego, bo inne

wygasło jak latarnie morskie, stoją cieszyć oko

zajęte jaskrą. Pomóż mi  wyjaśnić  tę rozkosz, bo

 

nie widzę różnicy między słodkim i gorzkim.

Z biegiem lat staje się stwardnieniem rozsianym, 

a wiersze cierpią na niedokrwienie. Pomoże lalka

zasnąć dziewczynie ,będzie kołysać butelczyna.

 

12. 09.2014

Komentarze (6)

  • Ten wiersz jest niebywale rytmiczny, aż sobie w myślach zarapowałem.:)

  • Jakoś w to niedokrwienie nie chce mi się wierzyć

  • Pani Wando, jak jeden na sto wierszy jest dokrwiony, to już jest dobrze, pozdrawiam.
    JBZ

  • tak, w porządku według mnie poprawnie,
    dobrze, ale dupy nie urywa:)
    chyba bywa lepiej...
    pozdrr!
    MM

  • do ulubionych ;))

    Patryk Nadolny - ja też w myślach zarapowałam. :)
    Jerzy- Pozdrawiam :)

  • Dla mnie zbyt rozbiegana ta kołyska. Wiersz jest "porwany", ale są fragmenty.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się