List od matki

Autor: Jerzy Beniamin Zimny, Gatunek: Poezja, Dodano: 24 listopada 2012, 10:54:45

Jak ci tam synu na tych manowcach

sypiasz bez prochów, budzi cię zew

natury zwierzęcej, kochasz kobiety

przekochane do kości, a może w twojej

głowie trotyl, do którego lont poprowadzono

z modlitwy w intencji poetów

 

co to im w głowie coś nie tak, coś za duże

w krążeniu. Nawet kieliszek

nie chce tego rozpuścić. Co nastąpi

wie jedynie sąsiadujący z płaczem fortepian.

 

A noc jak była tak jest w woalce.

Ma chęć na twoje spanie i cześć,

ale to już działka, parcela

tej o skostniałym imieniu.

 

Zagraj mi odchodzenie na palcach.

Komentarze (26)

  • Dawno tu nie czytałam tak dobrego wiersza, nie będę się rozdrabniać w komentarzu, poczytam raz jeszcze :-)

  • Dawno tu nie czytałam tak dobrego wiersza, nie będę się rozdrabniać w komentarzu, poczytam raz jeszcze :-)

  • witaj Agni, pozdrawiam
    JBZ

  • Zrób coś z tym, proszę, bardzo:

    "Nawet kieliszek nie chce tego rozpuścić."
    i z tym: "tej o skostaniałym imieniu"

    a zachwycę się bez namysłu i z namysłem.

  • to świeżonka, zawsze coś zmieniam. dzięki za uwagę
    JBZ

  • jest moc w słowach.

  • Tak samo dobry jak List do matki.

  • Mocne,dobre!Podoba mi się bardzo puenta!

  • Dobry wiersz, z bdb puentą
    zostały kosmetyczne korekty, na które przymykam oko. Pzdr.

  • Granice.... tak, czytałaś (eś) Rubinosę?
    JBZ

  • co to im w głowie coś nie tak, coś za duże

  • Jak ci tam synu na tych manowcach
    sypiasz bez prochów, budzi cię zew
    natury zwierzęcej, kochasz kobiety
    przekochane do kości, a może w twojej
    głowie trotyl, do którego lont poprowadzony
    z modlitwy w intencji poetów

    co to im w głowie coś nie tak, coś za duże
    w krążeniu. Nawet absolut
    nie chce tego rozpuścić. Co nastąpi
    wie jedynie sąsiadujący z płaczem fortepian.

    A noc jak była tak jest w woalce.
    Ma chęć na twoje spanie i cześć,
    ale to już działka, parcela
    tej o wiecznie głodnym imieniu.

    Zagraj mi odchodzenie na palcach.

  • Czytałem. Lubię tę książkę.

  • tak :)

  • cudny

    • a. z.
    • 24 listopada 2012, 13:25:44

    wersja nieznacznie poprawiona zachwycajaca:)

  • Granice... niebawem nowy tom, mam nadzieję że dobry?
    JBZ

  • Poprawki satysfakcjonują.

  • Na pewno będzie dobry.

  • dziękuję za pomoc, pozdrawiam i życzę udanej niedzieli.
    JBZ

  • Podoba się.Panie Jerzy (bez podtekstów)- ten wiersz wpisał się w dzisiejsze moje rozmyślnia.Piszę wiersz: pt.list do syna.Jednak nie jest gotowy...taki zbieg okoliczności...pozdrawiam:)

  • pozdrawiam Irenko, czas znów na spotkanie? piszesz coraz lepiej zauważyłem, ostatnio mało czasu aby monitorować Liternet, pozdrawiam.
    JBZ

  • niesamowite. tyle że to już działka, parcela...

  • No i znalazłem :)

  • Oczekiwane, przewidywane, ciche odchodzenie. Gorzka aura, mocne słowa.
    Pozdrawiam.

  • Jurku-szacun!

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się