Salto Piotra Fedorczyka

Autor: Jerzy Beniamin Zimny, Gatunek: Poezja, Dodano: 23 marca 2013, 18:20:16

 

                                                pamięci Piotra

(…)

Poruszyła się noc, otworzyłem oczy na klamce,

za drzwiami druga noc pełniejsza,

w szafie zatrzęsienie gwiazd nierozbudzonych

zapachem parafiny i perfumami kenzo.

 

Głos błyskawicznego zamka na twojej kurtce;

to jest moja natura pisania, nic szczególnego

a jednak w życiu legenda. Schodziłem buty i boso

snuję się po salonach, czas swoje przędzie

 

na oblodzonych drutach, wysyłam wiersze

zimowych treści. Nikt mnie nie słucha.

 

 

(…)

W wierszu upał, rozbieram się do samego wnętrza

do jelit, w splotach nerwowych jeszcze trochę miejsca.

 

Tam odruchy na jutro, na przyjście gorszych dni,

noce rwane przyspieszonym tętnem i zabłąkany wiersz

 

w milionach komórek. To już piątek sam środek obłędu,

połowa strofy leżącej w konwulsjach, z pianą treściwą

 

na ustach, a do słów dużo jeszcze ciętych ran, scyzorykiem

krawędzią stolika. Tematy zasypiania na jawie, w tańcu.

 

(fragmenty z tomu Dystans, 2008)

 

 

Komentarze (10)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się